Zakładki

czwartek, 26 maja 2016

#18 ZNOWU PORAŻKA

Wczoraj ponad 2 godziny spędziłam w szpitalu, a przez moje nogi nie mogę ćwiczyć na wfie (mam zwolnienie) do końca roku :/
Bilans z wczoraj:
-4 litry wody
-jogurt pitny żurawinowy light
110/900 kcal
Trzymajcie się ♥

niedziela, 22 maja 2016

#17 Trochę thinspo i mój błąd.

Pod koniec posta rzucę trochę thinspo, a teraz musze to z siebie wyrzucic. Wczoraj na facebookowej konwersacji moich przyjaciół poruszaliśmy różne tematy (nie ukrywam, wypilam wczoraj sporo) i zaczął się temat tego, że jestem gruba, dziewczyny zaczęły wysyłać jakieś fit zdjęcia dziewczyn a ja wysłałam zdjęcie anorektyczki i napisalam kocham kosci. Potem jak napisalam przyjaciolce "to wpisz sobie thinspo" i zaczela sie rozmowa, a raczej klotnia. W koncu moj chlopak nie wytrzymal i opuscil grupe. Teraz nie wiem co zrobic, bo wytrzezwialam i boje sie co dzis bedzie. A teraz rzuce troche thinspo 😏👼




piątek, 20 maja 2016

#16 Dość duże zmiany i rosół

Po wejściu na mojego bloga, mogliście odczuć wrażenie, że wcześniej was tu nie było :D
Z fioletowego tła galaxy i kolorowych fioletowo-zielonych napisów przeszłam na minimalizm i prostotę stosując kolor moskiego błękitu, szarości i bieli.
po porannym poście ugotowałam rosół, który w końcu podniósł mnie na nogi :)

PRZEPIS NA ROSÓŁ wg Marty Maiko Hanachi 
* jedna kostka rosołowa (ja używam Winiary rosół drobiowo-warzywny)
* 1/3 marchewki
* 1/3 pietruszki
* odrobina selera (ja używam naciowego) według uznania
* pół litra wody (2 szklanki)
*natka pietruszki

Wstawić wodę w małym garnuszku, dodać umyte warzywa pokrojone w kostkę (marchew, pietruszka, seler). Gdy woda będzie ciepła wkruszyć kostkę rosołową. Gotować do miękkości warzyw. Gotowy rosołek można ozdobić natką pietruszki :)

Około 18 wracają moi rodzice, więc muszę posprzątać w domu :(
Trzymajcie się motylki ! ♥

#15 No to jedziemy

Dziś zmienię wygląd bloga :3
Dziś rano popełniłam duży błąd. Wstałam i jakby nigdy nic zjadłam duże śniadanie, a dopiero później obudziły się Ana i Mia.
Próbowałam zwymiotować, spędziłam w łazience ponad 20 minut, ale pozbyłam się tylko małej części tego co zjadłam. Zrobiłam trening na moje paskudne nogi i teraz śpiewam :)
Chciałabym was prosić, kiedyś znalazłam na pewnym blogu przepisy do 100kcal i mniej, ale za chuja nie pamiętam gdzie to było :/ Jeśli ktoś wie, mógłby mi to zalinkować w komentarzu? Serdecznie dziękuję :3 Miłego dnia skarby ♥

niedziela, 15 maja 2016

#14 sobą być

Tyle razy staram się schudnąć, ale nadal jestem gruba świnią.
CAŁY CZAS JEM, PO PROSTU CAŁY CZAS !
MAM DOŚĆ.
Chociaż w życiu mi się układa nadal mam dość. Jest ciepło, wszystkie moje przyjaciółki noszą spodenki, a ja jestem gruba świnią. Jutro na szczęście poniedziałek, mogę zacząć HSGD. Zostało 29 dni do moich uodzin, a wtedy przyjedzie do mnie moja internetowa przyjaciółka ♥
PIOSENKA DNIA
Dzisiejszą piosenką dnia jest Twenty One Pilots - Stressed Out, poniewaz przy tej piosence świetnie się biega :)
OD JUTRA ZACZYNAM DIETE, NAJPRAWDOPODOBNIEJ HSGD :))
tu daję wam na prawdę dobry trening na uda i pośladki
TRZYMAJCIE SIĘ CHUDO SKARBY ♥♥

sobota, 14 maja 2016

#13 Wrócić ?

Kiedys postanowilam odejsc od Any ale to prawda, że Ana jest przyjaciółką na całe życie. Wiele razy myslalam zeby wrocic ale nie mialam odwagi jej przeprosic, az do dzis. Brat w trakcie rozmowy powiedzial "rusz ta wielka dupe" cos we mnie peklo. Nie powiem ze zaczne od dzis bo zjadlam juz ponad 1000 kcal. Do tego jestem taka niemota ze stluklam miske z salatka. Mam dosc. Od teraz Ana sie do mnie wprowadza. NA ZAWSZE RAZEM. Mam nowego chlopaka i jestem najszczesliwsza na swiecie, trzymajcie sie skarby, dzis pojawi sie jeszcze jedna notatka.