sobota, 23 stycznia 2016
Day #2
Ostatnio zaniedbalam bloga, ale nie tylko bloga, ale też siebie. Przez ostatnie kilka dni nie kontrolowałam tego co jem. Od wczoraj staram się opanować. Wczorajszy dzień wypadł nieźle. Rano, w szkole zjadłam bułkę z szynką. Później byłam u mojej bff M. i u niej zjadłam 5 i pół pierogów ze szpinakiem i serem feta, (to były chyba z biedronki, ale nie pamiętam). O 16 poszłyśmy na choinkę szkolną, gdzie przetanczylam dużo czasu ;) Później dostałam soczek (fortuna) i batonik, zjadłam bo byłam głodna. Nie powinnam, ale potrzebowałam cukru. Kiedy wróciłam do domu od razu położyłam się i ok 2 godziny później poszłam spać. Miłego dnia życzę motylki ❤
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
To dobrze, że się stopniowo ogarniasz. Powodzenia, kochana!!
OdpowiedzUsuńhttp://bjutifiut-lajf.blogspot.com/
Dziękuję 😘
Usuńtrzymam kciuki :*
OdpowiedzUsuńhttp://pro-ana-nie-jestem-glodna.blogspot.com