Zakładki

poniedziałek, 1 lutego 2016

Day #3

Zaniedbalam sie.
Po prostu sie wyniszczam.
Jestem caly czas gruba.
Zaczely sie ferie i oczywiscie sie roztyje. Jestem u brata, przynajmniej odpoczne z deczka. Wczoraj mialam zrobic trening, malo zjesc i pobiegac, a w koncu tylko pobiegalam i zjadlam pol lodowki.
Ehh.
To sie nazywa bycie debilem. Nie mam teraz wagi, wiec ciezko mi to okreslic. Cale wakacje utrzymywalam te 66 kg i bylo mi z tym zle; wiec wyobrazcie sobie jak sie czuje majac 72 kg...
Dzisiejszy dzien bedzie lepszym dniem. Trzymajcie sie motylki <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz